Dyskusja nad rozprawą

Shadwell przytoczył słowa dra Thomasa Cloustona, wielce szanowanego psychiatry, który włączył się do dyskusji nad rozprawą dra Wilsona, potępiając osobiście „ckliwy sentymentalizm” charakterystyczny dla ówczesnych postaw lekarzy wobec problemu pijaństwa.
Tak więc świadectwa pokazują, że na przełomie XIX i XX wieku koncepcja pijaństwa jako choroby, mimo ponad stuletniej tradycji i faktu, że była ulubionym sformułowaniem niektórych specjalistów, nie była powszechnie akceptowana. Do jej nieprzejednanych przeciwników należeli praktykujący lekarze, tacy jak Shadwell i Wilson. Dla nich problemem był nie alkohol, ani wymyślona choroba, lecz występne i świadome folgowanie nałogowi. Medycyna i szerzący się moralizm szły ze sobą w parze. Koncepcja choroby – będąca jednym z elementów w konglomeracie wyjaśnień pijaństwa – w dużym stopniu zniknęła z pola widzenia w pierwszej połowie XX wieku. Zakłady leczenia odwykowego, powstające w Ameryce i Angii jako namacalny produkt traktowania „pijaństwa jako choroby”, w ogóle nie przyczyniły się do rozwiązania problemu alkoholowego. Zamykano je albo przeznaczano do innego użytku. Pokolenie lekarzy, które walczyło o uznanie chorobowej teorii pijaństwa, wymarło, zaś do końca lat trzydziestych o koncepcji tej zupełnie zapomniano całkowicie, tak jakby nigdy nie istniała.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *