Cel: abstynencja

AA jednoznacznie stwierdza, że abstynencja jest jedynym możliwym do osiągnięcia celem dla osoby, która z powodu przypadkowej wady w organizmie cierpi – wedle Silkwortha – na „alergię na alkohol” lub „chorobę alkoholową”. Nie wymaga się ślubowania abstynencji na całe życie, lecz przeciwnie – energicznie zniechęca się do składania długoterminowych obietnic. Program koncentruje się na idei zachowania trzeźwości „tylko dziś”. Ktoś, kto od dwudziestu lat nie wziął do ust alkoholu pod żadną postacią, będzie – zgodnie z tradycją AA – nadal deklarował wstrzemięźliwość od alkoholu na jeden dzień i zmagał się wyłącznie z niebezpieczeństwami czyhającymi danego dnia. Jeżeli na samym początku nowy członek upiera się, że naprawdę nie jest alkoholikiem, że potrafi przestać pić po kilku drinkach, że dla niego piwo nie jest prawdziwym alkoholem, inni przecząco pokręcą głowami, a wokół rozlegnie się szmer: „To się nie uda”, choć wszyscy przyznają, że każdy musi eksperymentować na własny rachunek. Rozmowa o sposobach i środkach W AA dużo się rozmawia o tym, jak pozostać trzeźwym, ucząc przy tym na przykładach. Zachowanie trzeźwości – jak się podkreśla dla każdego musi być priorytetem: unikaj niebezpiecznych sytuacji, a jeśli pokusa sięgnięcia po alkohol obficie lejący się na weselu może być zbyt duża, nie przychodź na przyjęcie. Jeżeli cały świat wydaje ci się zbyt groźny, zaciągnij zasłony na cały dzień i zostań w łóżku. Wystrzegaj się wewnętrznych wymówek i układania złudnych małych planów, aby usprawiedliwić pierwszy drink. Przemyśl urazy, policz do dziesięciu i nie podrywaj się, trzymaj się z dala od kłopotów, wystrzegaj się kłopotliwego, emocjonalnego zaangażowania. AA nie udziela wskazówek poprzez wykłady czy seminaria, lecz w ciągu nieustannej, banalnej i żartobliwej dyskusji, która jest istotą rozmów AA.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *