to narkotyk!

Jednym z brytyjskich entuzjastów tego okresu był dr J. Yerbury Dent, zadeklarowany zwolennik leczenia apomorfiną. Apomorfina jest narkotykiem z rodzaju opioidów, który w latach trzydziestych zaczęto stosować jako środek wymiotny w terapii awersyjnej, którą praktykowano w Seattle i do której niebawem powrócimy. Wiara dra Denta w leczniczą wartość tej substancji wykraczała jednak daleko poza wykorzystanie jej wyłącznie w terapii awersyjnej. W rzeczywistości dr Dent widział w niej kamień filozoficzny leczenia alkoholizmu. Sądził, że poprzez specyficzne oddziaływanie na określone partie mózgu narkotyk ten mógłby wyleczyć z alkoholizmu. Zaproponował tę kurację w 1923 roku i choć nadal był lekarzem ogólnie praktykującym, specjalizował się poważnie w leczeniu apomorfiną. Twierdził, że przynajmniej w 60-70 procentach przypadków odniósł sukces, „oznaczający co najmniej roczną abstynencję”. Skuteczność leczenia apomorfiną można było zwiększyć, każąc pacjentom czytać na głos gazety, podczas gdy lekarz spacerował po pokoju i wsączał pożyteczne sugestie w zajęty czym innym umysł. Kiedy na spotkaniu Towarzystwa ds. Badań nad Uzależnieniem zakwestionowano poglądy Denta, odpowiedź, której udzielił, była nieugięta: Gdyby skuteczność apomorfiny zależała głównie od utrwalania awersji i nie była – jak myślę – leczeniem lęku, czemu aplikowanie apomorfiny przez nozdrza w niektórych przypadkach histerii u psów miałoby powstrzymać rozwój choroby? Czemu miałoby powstrzymać linienie owiec albo poporodowe zaburzenia psychiczne u kobiet?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *